Barbakan

Barbakan jest jedną z największych atrakcji turystycznych miasta. Jest jednym z siedmiu tego typu obiektów w kraju, i choć nasz warszawski to powojenna rekonstrukcja, pozwala, przynajmniej w jakiejś części, wyobrazić sobie monumentalny system fortyfikacji, jakim były mury obronne Warszawy.

Jego historia rozpoczyna się w roku 1548, gdy włoski budowniczy, Jan Baptysta z Wenecji, przebudował poprzedni system bramy Nowomiejskiej. W miejscu dawnego przedbramia, wystawił Barbakan, połączony z murami długą szyją. Miał on zapewniać lepszy ostrzał nacierającego przeciwnika i generalnie poprawić system obronny. Czy zdało się to na wiele? Nie bardzo, bo już niebawem na europejskie salony wkroczyła artyleria i dopiero co zbudowany Barbakan okazał się przestarzałą formą fortyfikacji.

IMG_1740

Średniowieczny system umocnień

Słówko barbakan wywodzi się ze starofrancuskiego Barbicane. Być może stamtąd właśnie pochodzi ten rodzaj fortyfikacji. Najstarszy zachowany barbakan w Europie datowany jest na XIII wiek i znajduje się właśnie w Carcassonne, we Francji.

W każdym razie, ten element obronny umożliwiał ostrzał boczny, a także był punktem wypadowym załogi. Warszawski Barbakan to rodzaj wielkiej baszty z otworem bramnym, posiadający w dolnej części strzelnice artyleryjskie skierowane na fosę oraz przedpola. Połączono go z murami, tzw. szyją, której jako jednego z nielicznych elementów, nie zrekonstruowano w całości. Szyja ta mieściła się na dwuprzęsłowym moście przerzuconym nad fosą, zaś na jego filarach stanęły boczne baszty ze strzelnicami.

Chociaż pełnił funkcje militarne, to zgodnie z duchem architektury XVI wieku, otrzymał zdobienia w stylu gotyckim, a nawet element renesansowy w postaci attyki ze sterczynami.

Barbakan i baszta prochowa 1785; fotopolska.eu
Po lewej stronie widoczny Barbakan (XVIII wiek); akwarela Vogela.

Element miejskiej zabudowy

Już od początku XVIII wieku ten przestarzały system obronny, zaczęto etapami rozbierać. Dawne mury obronne oraz ściany systemu bramnego (Bramy Nowomiejskiej z Barbakanem) wykorzystano, wznosząc na nich nowe budynki.

Zachodnia ściana Barbakanu została rozebrana do fundamentów. Wschodniej zaś, użyto jako fasady nowych domów, z których najbardziej wyróżniała się monumentalna kamienica, zwana Piwnicą Gdańską. Zatrzymywali się tu i składowali w niej swoje towary, kupcy przybywający na handel z Gdańska, stąd też jej miano.

W 1937 podjęto się rekonstrukcji i odsłonięcia murów miejskich, w tym Barbakanu. Niestety, poza wyeksponowaniem lica muru przedniego wraz z mostem, nie udało się do czasu wybuchu wojny, zrobić nic więcej. Jeszcze w 1944, do czasu wybuchu powstania warszawskiego, charakterystyczny załom i “pofałdowany” dach kamienicy, były jedynymi elementami, które przypominały mieszkańcom, że kiedyś w tym miejscu stał Barbakan.

Także przechodząc dziś przez budowlę, miejcie na uwadze, że jest to powojenna rekonstrukcja. Jednakże odbudowana z wykorzystaniem oryginalnych fundamentów.

Bez tytułu(1)
Te trzy zdjecia prezentują zabudowę, która stała w miejscu Barbakanu. Na pierwszym zdjęciu widać charakterystyczny załom i ‘pofałdowany’ dach, a dwa kolejne to wspomniana Piwnica Gdańska – wszystkie trzy fasady to dawne mury Barbakanu; źródło: Referat Gabarytów.

Barbakan dzisiaj

To co powiedziałem już na wstępie – Barbakan to jedna z najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych Warszawy. Nie dziwi zatem, że to również nieodłączny punkt wszystkich przewodników po Starym Mieście. Jego 8 tysięcy opinii na Google Maps robi swoje 🙂

Ale już mało kto wie, że żeliwne drzwi w jego wschodniej ścianie prowadzą do środka budowli, będącej zarazem częścią ekspozycji Muzeum Warszawy. Wąskie korytarze Barbakanu to możliwość wczucia się w rolę obrońcy Starej Warszawy. Przy okazji w środku prezentowana jest wystawa na tematów murów miejskich oraz ich przemiany na przestrzeni wieków. To wszystko w cenie 5 Złotych, nie ma zatem co się zastanawiać. Pamiętajcie jedynie, że wnętrza Barbakanu otwierają się tylko w okresie letnim na turystów.

Skoro przy obronie miasta jesteśmy, to warto zwrócić uwagę na tablicę powieszoną na wewnętrznej ścianie budowli. Zawieszona w 300 rocznicę potopu szwedzkiego, przypomina o bohaterskiej obronie miasta przez jego mieszkańców.

Jeżeli przybywacie do Warszawy jako turyści, Barbakan będzie dobrym miejscem do zakupu pamiątek. Zawsze rozstawia się tutaj wielu malarzy – amatorów, u których można zakupić widoki Warszawy i Starego Miasta. Przy okazji wspomożecie drobnych artystów i lokalne rękodzieło, a to się zawsze chwali.

IMG_1691

IMG_1724

IMG_1735

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.