Znalazłem się w środku horroru, gdy wszedłem do Fear Zone

Pamiętacie czasy gdy w każdym wesołym miasteczku znajdował się dom strachu, ale przerażać to on mógł raczej same dzieci? Nastały czasy, w których dorośli również mogą poczuć gęsią skórkę i przyspieszone tętno. To wszystko za sprawą ‘horror house’, a dokładnie domu grozy Fear Zone.

 

Fear Zone – Dom Grozy

Adres: ul. Dowcip 4

www

 

Wyjaśnijmy krótko czym jest Fear Zone. To dawny schron ulokowany w samym centrum Warszawy, 10 metrów pod ziemią. To przestrzeń, którą ktoś pomysłowy zaadoptował na scenerię żywcem wyjętą z horroru, dorzucił równie przerażających aktorów i wyznaczył swoim gościom jeden cel: przejdźcie całą trasę i wydostańcie się ze schronu.

Nie chcę jednak i nie zamierzam zdradzać żadnych szczegółów tej ‘zabawy’. Pamiętajcie, że cała frajda w tym żeby wczuć się w klimat horroru. Jeżeli pójdziecie tam z nastawieniem „nie boje się, to wszystko bujda”, to wiadomo, że nie będziecie się bać (chyba, że oglądając horrory zawsze chowacie głowę pod kołdrę). My wybraliśmy się grupą 5-osobową i przyznam, że były momenty, gdzie rzeczywiście można poczuć uderzenie adrenaliny i strachu, choć staraliśmy się podejść na luzie do przejścia. Był też moment, w którym mnie sparaliżowało, ale to z powodu otoczenia, na które jestem strasznie wyczulony i mnie brzydzi. Przejście trasy zajęło nam jakieś 30 minut.

Zgodnie z tym, co organizator pisze na swojej stronie, nie zaleca się tej zabawy epileptykom, astmatykom i posiadaczom różnych fobii, z klaustrofobią i nyktofobią na czele 😉 Gdy jednak zrobi się zbyt ‘ostro’ istnieje hasło bezpieczeństwa, które pozwala poszczególnym uczestnikom przerwać zabawę. Osobiście polecam jednak pozostać do końca, gdyż ostatnia scena to już istny ‘hardcore’ i miejsce opuszcza się biegiem. Zatem jeżeli lubisz strach i horrory, łap za telefon, rezerwuj wizytę i nie zastanawiaj się dwa razy, bo naprawdę warto coś takiego w życiu choć raz przeżyć.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o