Gród Bródno – tu zaczęła się Warszawa

Czy Ty też należysz do osób, które początków Warszawy szukają na Starym Mieście? Jeżeli tak, to szukasz nie na tym brzegu Wisły co trzeba. Stałe osadnictwo na terenie obecnego miasta wykiełkowało na Bródnie. Miało to miejsce jeszcze w IX wieku, czyli blisko 500 lat wcześniej, nim wytyczono Rynek Starego Miasta. Dlaczego właśnie tam? Ile lat trwała osada, czym był Gród Bródno i czy cokolwiek ostało się po pierwszych osadnikach? Na te pytania odpowiem pokrótce w tym artykule.

Duża grupa ludzi zapewne popuka się w czoło po przeczytaniu tytułu. “Gdzie Bródno, a gdzie Warszawa? Jakie ‘tu zaczęła się’? Wszyscy wiedzą, że Stare Miasto to początek Warszawy”. Mogę jedynie odpowiedzieć: tak i nie.

Miasto Warszawa, jako Stara Warszawa, owszem, swoją historię rozpoczyna w miejscu, które Warszawiacy nazywają Starówką. Tyle, że to miało miejsce na przełomie XIII i XIV wieku, a na Bródnie pierwsi osadnicy pojawili się w wieku IX. Gród powstał w kolejnym stuleciu. Był to okres, w którym Mieszko I jednoczył lokalne plemiona słowiańskie, co miało dać początek narodowi polskiemu, oraz całemu państwu – Polsce.

Uważam za niebywałe szczęście fakt, iż wały grodowe przetrwały do czasów obecnych (!). W dodatku prawie nikt  nich nie wie, tak jak i o tym, że to najstarszy ślad osadnictwa na terenie Warszawy. I co najbardziej niezrozumiałe, ani władze dzielnicy, ani miasta, nie podejmują działań by to zmienić.

Najstarszy ślad osadnictwa na terenie Warszawy

Cofnijmy się do początku. Mazowsze we wczesnym średniowieczu było dziką krainą porośniętą puszczami, przez którą płynęły liczne rzeki: Wisła i jej dopływy: Narew, Wkra, Pilica i inne. Plemiona słowiańskie osiedlały się na terenie późniejszej Polski, a jedno z nich – Mazowszanie, upodobało sobie ziemie, które znamy dziś pod nazwą Województwa Mazowieckiego. Co ciekawe Mazowszanami stali się później. Jeszcze 200 lat temu nazywano ich Mazurami. 

W IX wieku pojawiły się pierwsze grody mazowieckie. Do połowy X wieku było już ich 14. Badania wykazały, że najstarszy z nich znajdował się w Nasielsku, położonym 50 km od współczesnej Warszawy. Mianem Mazowsza Starszego określa się jednak Płock i jego okolice. To w tamtej części Mazowsza znajdowała się większość grodów. Po prawej stronie Wisły wzniesiono ledwie dwa lub trzy, ale jeden z nich – Bródno Stare jest dla nas wyjątkowe.

gród bródno

Gdy dotrzesz do polany piknikowej w Lesie Bródnowskim, w oddali zobaczysz ten obiekt. To właśnie pozostałości Grodu Bródno. Pierwszego takiego obiektu na terenie współczesnej Warszawy.

Gród Bródno i jego mieszkańcy

A to dlatego, że Gród Bródno to najstarsze miejsce stałego osadnictwa na terenie Warszawy oraz całej jej aglomeracji. Przy okazji jedno z najstarszych na całym Mazowszu. Przy okazji rozwiązała się zagadka tytułu – tu zaczęła się Warszawa. Żeby było ciekawiej, pierwsze badania archeologiczne (poza opisaniem obiektów) przeprowadzono dopiero po wojnie, w latach 50. Założono wówczas (na wyrost), że Bródno było lokalny ośrodkiem wojskowym i administracyjnym. Dopiero kolejne badania z lat 90. nakreśliły lepszy obraz grodu. Powstał przed połową X wieku i funkcjonował do połowy XI, jako miejsce schronienia mieszkańców jeszcze starszej osady, w przypadku ataku wrogich plemion. Osadnicy trudnili się rolnictwem, hodowlą, rzemiosłem, zbierali owoce lasu, polowali, a także łowili ryby. Ponadto prowadzili wymianę handlową z innymi osadami.

Warunki naturalne

Interesującym zagadnieniem jest również samo środowisko naturalne i położenie geograficzne grodu. 1000 lat temu, teren ten porastała prastara Puszcza Bródnowska, a dolinami cofniętego lądolodu płynęły rzeki. Do nich spływały liczne strumyki, rzeczki i potoki. Jedną z takich małych rzeczek była Brodnia, wzdłuż której ciągnęły się rozległe bagna i mokradła. Jej okolice upodobali sobie właśnie wspomnieni osadnicy, kórzy założyli tu osadę, a następnie gród. Takie otoczenie skutecznie odstraszało potencjalnych najeźdźców. Do czasu…

W czasach pierwszych Piastów, czyli najazdów chrześcijańskich na pogan i vice versa, gród Bródno został spalony. Przetrwała jednak osada, która w źródłach XV-wiecznych wymieniana jest już z nazwy jako Bródno.

Wiem, że nie każdy jest fanem historii, dlatego jedynie zarysowałem tło historyczne tego obiektu. Jednak zdecydowanie polecam zagłębienie się w temat. Polecam książkę “Bródno i okolice w pamiętnikach mieszkańców”. Tom I przybliża starszą historię Bródna, w tym grodziska i osady. Książka dostępna jest online na Mazowieckiej Bibliotece Cyfrowej. Jak ktoś nie bardzo lubi czytać (a nawet jak lubi) to koniecznie musi obejrzeć film zrealizowany przez grupę 3D4History, która podjęła się zobrazowania grodu, osady, jej mieszkańców i ich codziennych zajęć:

Gród Bródno: relikty i niewykorzystany potencjał

Przejdźmy do ostatniego pytania z pierwszej części tekstu: “Czy cokolwiek zachowało się po pierwszych osadnikach do dziś?”

Otóż tak! Gród Bródno pozostawał przez stulecia poza granicami administracyjnymi Warszawy, zapomniany gdzieś na polach wsi Stare Bródno. Te powstały zaś w wyniku wykarczowania Puszczy Bródnowskiej. Także nikt nie czuł jakiejś specjalnej potrzeby, by go równać z ziemią czy niszczyć. Zresztą aż do XX wieku zaglądała tu znikoma ilość archeologów. Co prawda przetrwały jedynie relikty wałów, które po uprzednim zabezpieczeniu, zbadaniu i zakonserwowaniu, odtworzono. Jest to jednak zabytek nieoceniony w skali całego Mazowsza!

Jak się prezentuje dziś gród Bródno? Smutno… Wiem, że większość osób, które nie interesują się historią, nie zapłacze z tego powodu. Dla mnie jest to jednak nie do pomyślenia. Mieć na terenie Warszawy, stolicy kraju, jeden z najstarszych obiektów świadczących o osadnictwie na terenie Mazowsza. Baa, najstarszy na terenie stolicy kraju i go po prostu olać. Nie do pomyślenia. Sprawy trzeba nazywać jednak jasno. Zarówno władze dzielnicy Targówek, jak i Ratusz m.st. Warszawy olały to miejsce.

gród bródno
gród bródno
Tak ten nieoceniony w skali Mazowsza zabytek prezentuje się w dniu dzisiejszym. Obraz powie więcej niż słowa…

Nieukończony projekt Warszawskiego Parku Archeologicznego

Na stronie urzędu gminy Targówek do dziś można znaleźć artykuł sprzed 2010 roku traktujący o Warszawskim Parku Archeologicznym. Poza pierwszymi pracami, czyli: uporządkowaniem terenu, stworzeniem ścieżki dydaktycznej wraz z tablicami informacyjnymi o wczesnośredniowiecznym osadnictwie i zorganizowaniem polany piknikowej wraz z placem zabaw, nie zrobiono więcej. A miał być przecież pawilon wystawienniczy, gdzie pokazano by eksponaty zabezpieczone podczas prac archeologicznych oraz informacje na temat osadnictwa, prezentowane w formie nowoczesnych technik multimedialnych. Miało być osobne miejsce przeznaczone dla dzieci, które mogłyby połączyć w nim naukę historii z kreatywnością, realizując się plastycznie i artystycznie.

A co mamy, co zrealizowano i czy jest się z czego cieszyć? Mamy częściowo zrekonstruowane wały grodowe z poprowadzoną dookoła ścieżką. Puste w środku, pełne piachu i wyliniałej trawy. Aż prosi się o to by wznieść w środku wspomniany pawilon wystawienniczy, zrekonstruować bramy i budynki, których pozostałości odkryto w trakcie badań. Póki co eksponaty oraz makietę grodu można oglądać w Państwowym Muzeum Archeologicznym przy ul. Długiej. Z tablic informacyjnych powstałych dookoła grodu w pierwszej fazie projektu, można korzystać jedynie zimą, gdy opadną liście, ponieważ przez większość roku zasłonięte są bujną, nie pielęgnowaną przez nikogo roślinnością.

tablica gród bródno
tablica gród bródno
Tak przez większą część roku, nim opadną liście, prezentują się tablice dydaktyczne na temat osadnictwa i grodu Bródno.

Zabawy, pikniki i... rycerze

Natomiast polanie rekreacyjnej trzeba wystawić jak najlepszą ocenę, ponieważ utrzymano ją w konwencji historycznej: wszystkie obiekty są wykonane z drewna, zarówno zadaszone ławy piknikowe, siedziska w postaci bali, oraz rozległy plac zabaw, który w ciepłe dni przyciąga licznie rodziny z dziećmi. Plac zabaw ma naprawdę wysoki standard i warto tutaj przyjechać z pociechami, nawet z dalszych rejonów Targówka, a nawet dzielnic ościennych.

Szczególną atrakcją cieszą się turnieje i wioski rycerskie, które raz do roku odbywają się właśnie na polanie przygrodowej. Grupy rekonstruktorskie zjeżdżają wówczas na Bródno. Rozstawiają namioty, w których uczą dzieci oraz dorosłych tego wszystkiego, co musiał umieć średniowieczny mieszkaniec osady: rzemiosła, strzelania z łuku, gotowania nad ogniskiem, itp. Wszystko w atmosferze pikniku dla najmłodszych, zakończonego tradycyjnym turniejem z walką na miecze, piki, topory i młoty (ale bez rozlewu krwi).

plac zabaw przy grodzisku bródno
Polana piknikowa z placem zabaw, położone w najbliższym sąsiedztwie grodu, są niewątpliwie dużą atrakcją dla odwiedzających Las Bródnowski (szczególnie rodzin z dziećmi).
turniej rycerski gród bródno
Pikniki rycerskie kończą się turniejem, w którym zwycięzca bierze wszystko 😉

Dlaczego warto odwiedzić Gród Bródno?

Krótko podsumowując: Gród Bródno to miejsce o ogromnej wartości historycznej, które warto odwiedzić choćby ze względu na ten fakt.

Można śmiało przyjechać tutaj z rodziną, bo mamy polanę piknikową z nowoczesnym placem zabaw. Położenie grodu – Las Bródnowski to kolejny punkt przemawiający za odwiedzeniem tego miejsca. Jak na standardy miejskie posiada średniej wielkości powierzchnię. Jest w nim jednak sporo ścieżek spacerowych. W tym ścieżka dydaktyczna (z planszami z opisami lokalnego ptactwa) z mostkiem widokowym przerzuconym nad podmokłą częścią lasu. Jest w nim także siłownia plenerowa (inna niż te, które znamy z większości terenów Warszawy, nie mających za wiele wspólnego z siłowniami), trasy biegowe, górka saneczkowa i kilka innych ciekawych obiektów.

Ponadto położenie lasu z grodem, czyli Bródno-Podgrodzie. To obszar MSI dzielnicy Targówek, który swą nazwę zaczerpnął właśnie od historycznego grodu i osady. Zresztą z Lasu Bródnowskiego rzut beretem do ulicy Malborskiej. Tam w okolicach Kanału Bródnowskiego (czyli uregulowanej rzeczki Brodni) stoi pomnik przypominający o historycznej osadzie. Pomnik nosi miano “Tu zaczęła się Warszawa”.

A nie mówiłem? 😉

Odwiedź w okolicy

Comments

mood_bad
  • No comments yet.
  • Add a comment