Jedziemy do Królikarni polować na… rzeźby

Najciekawsze miejsca to według mnie takie, które łączą w sobie kilka funkcji. Jednym z takich obiektów jest Królikarnia, będąca XVIII-wiecznym zabytkiem, oddziałem muzealnym, w dodatku usytuowanym na terenie parku. Dlaczego warto się tam wybrać?

 

Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni

Adres: ul. Puławska 113a

Wstęp bezpłatny

www

 

Po pierwsze ze względu na sam budynek Królikarni. Jest to pałac zaprojektowany w duchu klasycyzmu przez Dominika Merliniego, którego możecie kojarzyć z królem Stanisławem Augustem. Był on królewskim architektem numer jeden, a rzeczony pałac wzniósł w latach 1782-86 dla królewskiego szambelana i dyrektora teatrów królewskich – Karola de Valery-Thomatisa. Charakterystycznym elementem pałacu są cztery monumentalne kolumny jońskie wspierające dekorowany tympanon, a także kopuła zwieńczona motywem karczocha. Pałac usytuowany jest na cyplu skarpy warszawskiej skąd rozpościera się piękny widok na położony niżej park Arkadia i dalszą część Mokotowa. Warto wspomnieć, że przed wybudowaniem pałacu, jeszcze w czasach saskich, znajdował się tu zwierzyniec królewski, gdzie polowano na króliki. Stąd też nazwa Królikarnia, która zachowała się do dziś. 

 

II Wojna Światowa spowodowała zniszczenia i w tej części Warszawy. Żywota pałacu dopełniło Powstanie Warszawskie, podczas którego prowadzono w tej okolicy ciężkie walki. Do roku 1964 trwała odbudowa pałacu z przeznaczeniem na muzeum rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego. Pełni on tę funkcję do dzisiaj, a w jego wnętrzach prezentowane są wystawy czasowe ze zbiorów Muzeum Narodowego. Ekspozycja stała mieści się natomiast w parku otaczającym pałac i zawiera prace samego Dunikowskiego, ale również innych artystów kształconych jeszcze przez przedwojennych profesorów. Z ciekawszych prac (z punktu widzenia laika sztuki rzeźbiarskiej) wymieniłbym:

Fatum. Dusza odrywająca się od ciała dłuta Xawerego Dunikowskiego. Wykonana w roku 1918 w Paryżu dla Antoine’a Cierplikowskiego – fryzjera na dworze króla Francji, a prywatnie przyjaciela Dunikowskiego. Co ciekawe była to rzeźba zamówiona za życia na jego nagrobek, ale w roku 1965 została przekazana jako dar dla muzeum, a na mogile Cierplikowskiego stanęła finalnie kopia pomnika.

Rzeźby Dzik dłuta Stanisława Komaszewskiego wykonany ok 1935 roku z betonu oraz nieco starszy Pies autorstwa Edouarda-Leona Perraulta wykonany w roku 1887 z marmuru.

Głowy dłuta Xawerego Dunikowskiego zamówione jeszcze przed wojną przez komitet odbudowy Zamku Królewskiego na Wawelu. Wykonane w latach 1925-29 z brązu przedstawiają twarze królów, wieszczów, ale też aktorów i aktorek, a prywatnie przyjaciół rzeźbiarza. Z zamówienia w międzyczasie zrezygnowano, a w roku 1955 autor powrócił do pracy nad panteonem wielkich Polaków. Dziś teren parku zdobi 10 głów z podobiznami m.in. Mikołaja Reja, Stanisława Staszica czy Hugona Kołłątaja.

 

20181006_142708

 

Bardzo ciekawie prezentuje się również pomnik Eugeniusza Majewskiego upamiętniającego walki toczone w trakcie Powstania Warszawskiego. Autor brał udział w walkach jako członek Pułku Baszta, a sam pomnik tworzy pamiątkowa tablica i trzy kolumny, pochodzące ze zniszczonej kamienicy, która stała nieopodal parku. Kolumny do dziś noszą ślady pocisków.

 

 

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o