Pomnik Mikołaja Kopernika

Mikołaja Kopernika nikomu przedstawiać nie trzeba. Człowiek, który wstrzymał Ziemię i ruszył Słońce, twórca teorii heliocentrycznej i prekursor jednej z największych rewolucji naukowych swych czasów. Do dziś pozostaje jednym z najwspanialszych uczonych w historii Polski. Nie dziwi zatem, że Mikołaj Kopernik ma wystawione pomniki na całym świecie, a ten w Warszawie stoi już prawie 200 lat, zamykając Krakowskie Przedmieście.

O pomniku i okolicznościach jego powstania

Decyzję o budowie pomnika podjęto w roku 1810 z inicjatywy Stanisława Staszica. Fundusze do realizacji pomnika zebrano ze składek społecznych, jak i zapisu Staszica. Wybór miejsca również nie jest przypadkowy – pomnik usytuowano przed Pałacem Staszica, który wcześniej był siedzibą Towarzystwa Przyjaciół Nauki. W 1825 model pomnika był już ukończony, a w 1828 w Warszawie wykonano odlew z brązu. Dwa lata później, bo w roku 1830, Julian Ursyn Niemcewicz dokonał uroczystego odsłonięcia pomnika. Jego projekt wykonał Bertel Thorvaldsen. Ten sam, który zaprojektował pomnik Księcia Józefa Poniatowskiego, stojący przed Pałacem Prezydenckim. Posąg przedstawia postać Mikołaja Kopernika w pozycji siedzącej, trzymającego w dłoniach sferę armilarną i cyrkiel. Cokół pomnika zaprojektował Adam Idźkowski. Umieszczono na nim dwie tablice inskrypcyjne “Mikołajowi Kopernikowi rodacy” oraz “Nicolao Copernico grata patria”.

Z historii pomnika

Z pomnikiem wiąże się kilka wydarzeń historycznych. Na pewno trzeba wspomnieć tu o zamachu na namiestnika carskiego – Fiodora Berga, który miał miejsce nieopodal pomnika, 19 września 1863. Bomby spadły na generała z okien Pałacu Zamoyskich. W ramach odwetu, wszystkie rzeczy mieszkańców pałacu zostały wyrzucone przez okna, zaniesione pod Pomnik Mikołaja Kopernika i tam spalone. Wśród tych przedmiotów był również fortepian Fryderyka Chopina, który upamiętnił Cyprian Kamil Norwid w wierszu o tym samym tytule.

W trakcie II Wojny Światowej pomnik miał dużo szczęścia, gdyż Niemcy traktowali Mikołaja Kopernika za swojego rodaka. Zasłonięto więc polską tablicę inskrypcyjną, inną w języku niemieckim. Właśnie z tą tablicą wiąże się druga bohaterska opowieść. W dniu 11 lutego 1942 roku Aleksy “Alek” Dawidowski (o jego losach możemy poczytać w znanej ze szkół, książce “Kamienie na szaniec”) , członek organizacji “Wawer”, odkręcił pod nosem posterunku policji, blisko 100-kilogramową niemiecką tablicę z cokołu. Chociaż tablica spadła z hukiem, Alek zdołał przeciągnąć ją na róg Oboźnej i Krakowskiego Przedmieścia, gdzie ukrył ją w zaspie śniegu, skąd została zabrana dwa dni później. Czyn ten upamiętnia tablica umieszczona na ziemi, obok cokołu pomnika.

Pomnik dzisiaj

Po powstaniu warszawskim pomnik został wywieziony przez Niemców na złom. W roku 1945 został odnaleziony koło Nysy i niezwłocznie przewieziony i ustawiony pomimo zniszczeń na swym pierwotnym miejscu (5 lipca 1945). W marcu 1949 Pomnik Mikołaja Kopernika został odrestaurowany w zakładzie odlewniczym Braci Łopieńskich pod nadzorem artystów Jagmina i Chojnackiego. W roku 2007 wokół pomnika wymieniono nawierzchnię na czerwony granit i odtworzono plan układu słonecznego ze Słońcem, planetami oraz ziemskim księżycem odlanymi z brązu. Autorem tego projektu jest Antoni Grabowski.

Gdyby ktoś kiedyś miał okazje odwiedzać Chicago, czy Montreal, niech nie zdziwi go deja vu, gdyż dokładne kopie pomnika z Krakowskiego Przedmieścia zostały ufundowane i ustawione przez polonię, przed planetariami w obu miastach.

Informacje

Adres: Krakowskie Przedmieście, przed Pałacem Staszica
Galeria

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.