Pomniki, rzeźby i miejsca pamięci

Oprócz zabytków nieruchomych istnieje coś takiego jak rejestr zabytków ruchomych, klasyfikowanych wg wymienionej wcześniej ustawy z roku 2003. Jest to najbardziej obszerna lista, gdyż trafiają na nią obiekty będące:

 

a. dziełami sztuk plastycznych rzemiosła artystycznego i sztuki użytkowej, kolekcjami stanowiącymi zbiory przedmiotów zgromadzonych i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły te kolekcje, numizmatami oraz pamiątkami historycznymi, a zwłaszcza militariami, sztandarami, pieczęciami, odznakami, medalami i orderami,

b. wytworami techniki, a zwłaszcza urządzeniami, środkami transportu oraz maszynami i narzędziami świadczącymi o kulturze materialnej, charakterystycznymi dla dawnych i nowych form gospodarki, dokumentującymi poziom nauki i rozwoju cywilizacyjnego,

c. materiałami bibliotecznymi, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. (Dz. U. Nr 85, poz. 539, z 1998 r. z późniejszymi zmianami – tj.: dokumenty zawierające utrwalony wyraz myśli ludzkiej, przeznaczone do rozpowszechniania, niezależnie od nośnika fizycznego i sposobu zapisu treści, a zwłaszcza: dokumenty graficzne [piśmiennicze, kartograficzne, ikonograficzne i muzyczne], dźwiękowe, wizualne, audiowizualne i elektroniczne).

d. instrumentami muzycznymi,

e. wytworami sztuki ludowej i rękodzieła oraz innymi obiektami etnograficznymi,

f. przedmiotami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych osobistości lub instytucji.

 

Co ważne do tego rejestru nie wpisywane są obiekty muzealne wpisane do inwentarzy muzealnych, materiałów bibliotecznych wchodzących w skład narodowego zasobu bibliotecznego (art. 11),  materiałów archiwalnych wchodzących w skład narodowego zasobu archiwalnego oraz zabytków legalnie na stałe wywiezionych za granicę.

Niestety listę zabytków ruchomych uzyskać dość ciężko. Po pierwsze ze względów bezpieczeństwa, po drugie ze względu na jej obszerność. Podział liczbowy znamy jedynie dla województw, nie da się go wyodrębnić dla Warszawy. Dla całego Województwa Mazowieckiego jest to prawie 21 tysięcy obiektów.

Więcej o rejestrze zabytków ruchomych

 

To, co nas będzie najbardziej interesować z danych obiektów to:

pomniki

rzeźby

miejsca pamięci

 

Niekiedy te obiekty się przeplatają, nie wszystkie tablice pamiątkowe i pomniki wpisane są do ruchomego rejestru zabytków, ale stanowi on dobry punkt wyjścia.

W Warszawie jest ponad 200 pomników upamiętniających historyczne postacie i wydarzenia. Najstarszy i najbardziej znany to oczywiście Kolumna króla Zygmunta III Wazy górująca nad warszawską Starówką. Nie dziwi również, że w Śródmieściu znajdziemy tych pomników najwięcej skoro jeszcze do roku 1916 cała Warszawa mieściła się niemalże w obrębie jego dzisiejszych granic.

W Warszawie istnieją ponadto, tzw. Grupy pomników. Są one ściśle związane z krwawą historią Warszawy podczas II Wojny Światowej i zaliczamy do nich:

1) Tablice pamiątkowe Tchorka – mające wspólny wzór, stworzone w roku 1949 i nazwane od ich rzeźbiarza Karola Tchorka. Są to tablice z piaskowca z wyrytą inskrypcją „Miejsce uświęcone krwią Polaków poległych za wolność Ojczyzny” i krótkim opisem wydarzenia, zazwyczaj mordu na mieszkańcach Warszawy przez niemieckiego okupanta. Tablic było początkowo ponad 350, ale w związku z powojennym wyburzaniem kamienic do dzisiaj ostało się ich około 200.

2) Pomnik granic getta – zespół 22 pomników umieszczonych na Śródmieściu i Woli, które znajdują się w miejscach, które wyznaczały granice getta żydowskiego podczas II Wojny Światowej. Pomniki zostały odsłonięte w roku 2008, a ostatni w 2010. Zawierają mapę Warszawy z narysowaną granicą getta, a także umieszczone w chodnikach płyty dokładnie wskazujące przebieg muru.

 

Zajmiemy się również zabytkowymi, a także nowoczesnymi rzeźbami, które zdobią warszawskie ulice, parki i place. Całości zaś dopełnią tablice i głazy pamiątkowe, inne niż powyższe, upamiętniające równie ważne wydarzenia w dziejach miasta. Liczby tych ostatnich niestety nie sposób zliczyć. Z tego dość pobieżnego opisu wyłania się nam obraz miasta, który z punktu widzenia turysty lubującego się w historii i zabytkowej architekturze, jest obowiązkowym miejscem do odwiedzin. Co do zaś mieszkańców Warszawy, ciężko byłoby znaleźć choć jedną osobę, która widziała je wszystkie. Jest zatem nad czym pracować 😊