Starówka

STARÓWKA

W zasadzie powinniśmy zacząć od tego wpisu działalność bloga. Starówka to najbardziej charakterystyczne, najstarsze i najpopularniejsze miejsce w Warszawie. Przybywają tu tłumnie turyści, na spacery przychodzą całe rodziny, a na randki umawiają się pary. Jeżeli mielibyście tylko jedno miejsce do wyboru do zobaczenia w Warszawie, my skierowalibyśmy Was na Starówkę.

Uściślijmy, że pisząc o Starówce mamy na myśli obszar ograniczony ulicami: Podwale, murami staromiejskimi, Brzozową i Zamkiem Królewskim wraz z Placem Zamkowym. Stare Miasto jako obszar administracyjny MSI jest nieco większy, ale my nie będziemy zajmować się nim całościowo. Na temat Starówki powstało już tyle publikacji, że na pewno nie dodamy nic nowego od siebie, ale może uda nam się zebrać wszystkie najważniejsze informacje w całość. Pójdziemy przykładem przedwojennych przewodników po Warszawie i zabierzemy Was na spacer ulicami Starówki.

Krótki rys historyczny

Starówka to najstarsza część Warszawy jaką znamy dzisiaj. Początkowo była to osada założona na skarpie nad Wisłą, przez książąt mazowieckich, ogrodzona murem warownym. Początki miasta sięgają XIII w i w zasadzie do czasu przeniesienia w te okolice sejmów elekcyjnych oraz całego dworu przez króla Zygmunta III Wazę w wieku XVI, Stara Warszawa mieściła się w obrębie murów, które oglądamy dzisiaj. Równocześnie z nią rozwijała się Nowa Warszawa, skoncetrowana wokół rynku dzisiejszego Nowego Miasta, ale to opowieść na inny wpis. Obraz Starego Miasta zmieniał się na przestrzeni wieków. Drewniane domy zastępowały kamienice, które z kolejnymi wiekami nadbudowywano o kolejne piętra. Drewniane kościoły stawały się murowane i coraz większe. Pierwotny gród warowny zastąpił zamek. Podwojono mury, zbudowano Barbakan, potem rozebrano baszty i bramy wjazdowe do miasta, których ślady wciąż można znaleźć na Starówce. Wytyczono Plac Zamkowy i postawiono Kolumnę Zygmunta III Wazy, które do dziś pozostają najbardziej charakterystycznych punktami miasta. Powstał Pałac pod Blachą, a potem niestety przyszedł regres. Na przełomie wieku XVIII i XIX ludność zaczęła wynosić się poza mury, do rozbudowującej się Warszawy. Wcześniej mury zabudowano kolejnymi kamienicami. Z Rynku Staromiejskiego zniknął ratusz, a Starówka stała się dzielnicą biedoty. Następnie przyszedł czas II Wojny Światowej oraz Powstania Warszawskiego, które pochłonęło około 90% zabudowy Starego Miasta. Obrazu nędzy dopełniło doszczętne wysadzenie Zamku Królewskiego przez Niemców. Na szczęście po wojnie, wzięto sobie za cel całkowitą rekonstrukcję Starówki, która trwała w kilku etapach. Do połowy lat 50’ Starówka została odbudowana niemalże w całości, z niedużymi zmianami architektonicznymi, a dodatkowo ozdobiona murami miejskimi, które odsłoniły bombardowania z czasów wojny. Najdłużej czekać trzeba było na odbudowę Zamku Królewskiego, bo aż do lat 80’. W roku 1980 Stare Miasto zostało wpisane na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jest jedynym obszarem w Warszawie wpisanym na tę listę i jedynym na świecie, który został zrekonstruowany po niemalże całkowitym zrównaniu z ziemią.

Królewskie włości

Naszą wycieczkę zaczniemy od strony ul. Grodzkiej. Tutaj znajdują się miejsca postojowe dla autokarów oraz aut. Z tej strony można również przyjechać komunikacją – od strony Wisłostrady lub Mostu Śląsko-Dąbrowskiego.

Arkady Kubickiego

Stąd udajemy się do wnętrz Arkad Kubickiego, zbudowanych w latach 1818-21. Jest to integralna cześć Zamku Królewskiego, a zarazem wspaniały obiekt architektoniczny, który cudem przetrwał czas II WŚ. Jest to miejsce ogólnodostępne dla zwiedzających, ponadto często organizowane są tu imprezy – wystawy, koncerty, spektakle, a także imprezy handlowe. Uważa się je za ważne miejsce na mapie kulturalnej Warszawy.

Ogrody Królewskie

Dalej idziemy do Ogrodów Królewskich, które dzielą się na górne i dolne. Trzeba pamiętać, że ogrody górne w okresie zimowym nie są dostępne, ale my i tak zdecydowanie polecamy spacer latem. Wejście do ogrodów jest bezpłatne. Podczas gdy ogrody górne zostały już odrestaurowane, dolne wciąż czekają na rewitalizację. Niemniej jednak warto przejść się labiryntem z grabów, czy rozłożyć na trawie i podziwiać z dołu majestatyczną figurę Zamku Królewskiego.

Pałac pod Blachą

Wracamy na ul. Grodzką i wchodzimy pod górkę mijając z prawej strony Pałac pod Blachą. Tam też się udajemy. Pierwszy budynek powstał w tym miejscu jako kamienica w roku 1651, a obecny kształt Pałac uzyskał w roku 1730. Na przełomie XVIII i XIX wieku był to jeden z najsłynniejszych salonów, gdzie spotykała się śmietanka towarzyska i polityczna uwczesnej Warszawy. Od 2011 zwiedzającym udostępnione są Apartamenty księcia Józefa Poniatowskiego, który był najznamienitszym mieszkańcem pałacu. Poza apartamentami dla zwiedzających udostępnione są również piwnice oraz kolekcja kobierców azjatyckich ufundowana przez Teresę Sahakian.

Zamek Królewski

Kolejne kroki kierujemy do Zamku Królewskiego. Idąc od strony Pałacu pod Blachą znajdziemy głaz pamiątkowy upamiętniający wydarzenia z czasów II WŚ oraz pierwszą kolumnę, na której stał oryginalnie pomnik Zygmunta III Wazy. Przez bramę wchodzimy na dziedziniec zamku, a stamtąd udajemy się na zwiedzanie, na które niezależnie od naszego zamiłowania do historii i sztuki, warto poświęcić kilka godzin. Trasa zamkowa składa się z 32 pomieszczeń znajdujących się na poziomie 1. W każdą niedzielę zwiedzanie jest darmowe, ale nie wszystkie miejsca są wtedy dostępne. Na poziomie 2 znajduje się Gabinet Numizmatyczny ze stałą ekspozycją, a na poziomie -1 również dostępne dla zwiedzających, piwnice zamkowe, gdzie zaprezentowano proces odbudowy gmachu zamkowego. Poziom 0 to natomiast Galeria Lanckorońskich z obrazami Rembrandta, a także Galerie Malarstwa, Rzeźby i Sztuki Zdobniczej. Warto pamiętać, że zamek to nie tylko muzeum, ale także miejsce różnych wystaw czasowych, prelekcji czy pokazów filmowych.

Na bazie własnego doświadczenia, polecamy poświęcić jeden dzień, aby dokładnie zwiedzić wszystkie obiekty zamkowe.

Plac Zamkowy

Wychodząc z Zamku przez bramę z wieżą zegarową, trafiamy wprost na Plac Zamkowy – najbardziej ruchliwy z placów Warszawy. Tutaj usłyszysz wszystkie języki świata, gdyż turystów jest więcej niż mieszkańców miasta. Tutaj odbywają się pokazy tańca, uliczne recitale, orkiestry. Tędy chadzają rycerze, tragarze obwoźni sprzedający wszystko, od wyrobów gastronomicznych po tandetne zabawki, które dzieci z płaczem wymuszają na rodzicach 🙂 Tutaj mają miejsce różne wiece, protesty. Tutaj możesz usiąść przy jednym z wielu ogrodków piwnych. To ulubione miejsce spotkań par wyruszających na romantyczne spacery po Starówce lub w druga stronę Traktem Królewskim. A jaki jest najlepszy punkt orientacyjny placu?

Kolumna Zygmunta III Wazy

Najstarszy świecki pomnik w Warszawie. Symbol miasta i Starówki. Towarzyszy jej mieszkańcom już od 1644 roku, z krótką przerwą w latach 1944-49, kiedy to trafiony podczas wojny pociskiem, czekał na jej zakończenie i odrestaurowanie. To Zygmunt III Waza przeniósł stolicę z Krakowa do Warszawy i dlatego cieszy się taką sympatią jej mieszkańców. Cokół przyozdobiony jest czterema tablicami z brązu – częśc z nich oryginalna, część zastąpiona nowymi odlewami oraz czterema spiżowymi orłami. Postać króla ma koronę i rycerską zbroję. W ręku dzierży szablę i krzyż i mierzy 275 cm. Cały pomnik wraz z kolumną i cokołem ma 22m.

Most gotycki

Przy wylocie ulicy Senatorskiej z Placu Zamkowego znajduje się odkryty w 1977 roku, podczas prac konserwatorskich, dawny most gotycki. Był to most dojazdowy do dawnej Bramy Krakowskiej, którą rozebrano w roku 1818, wraz z wytyczeniem Placu Zamkowego. Ciekawostką jest to, że zarys dawnej bramy możecie zobaczyć na bruku – użyto w tym celu czerwonej cegły.

Ciuchcia lub dorożka

Na Placu Zamkowym swój bieg rozpoczyna kolejka staromiejska – otwarta kolejka kołowa, która zabiera na półgodzinne przejażdżki z przewodnikiem po ulicach Starego oraz Nowego Miasta. Jeżeli macie ochotę na coś bardziej romantycznego – dorożkarz zabierze Ciebie i partnerkę/partnera, abyś poczuł smak XIX-wiecznych wycieczek po Starówce. Dorożkarze stoją w wąskim przesmyku prowadzącym do ul. Kanoniej, gdzie my skierujemy dalej swe kroki…

Placyk Kanonia

Przechodząc przez dawny dziedziniec kuchenny Zamku Królewskiego mijamy zarząd główny Towarzystwa Przyjaciół Warszawy i trafiamy na uliczkę Kanonią, której wschodnia pierzeja zabudowana jest przez pomieszczenia połączone z Zamkiem. Tutaj znajduje się Pałac Ślubów – dwie bardzo eleganckie sale zajęte przez Urząd Stanu Cywilnego dzielnicy Śródmieście. Od roku 1969 jest to najbardziej pożądane miejsce do zawarcia ślubu cywilnego. W czasach Augusta Poniatowskiego była tutaj pracownia malarza królewskiego – Marcello Baciarellego, o czym informuje tablica na ścianie budynku. Tuż obok znajduje się Związek Polskich Artystów Fotografów, a w nim Stara Galeria, gdzie można przyjść na wernisaże związane z fotografią. Przechodzimy pod gankiem, zbudowanym w celu przemieszczania się między Zamkiem Królewskim, a katedrą Św. Jana, bez konieczności opuszczania zamku. W tym miejscu, Zygmunt III Waza został wcześniej zaatakowany przez szlachcica Michała Piekarskiego. Następstwem tego wydarzenia było powstanie w naszym języku powiedzenia ‘pleść jak Piekarski na mękach’ 😉

Jeżeli skręcimy w lewo w uliczkę Dziekanią trafimy do dawnego Pałacu Dziekana, który wraz z podupadaniem Starego Miasta, również został przerobiony na kamienicę. Budynek uległ sporym zniszczeniom podczas II WŚ i jest to jeden z przykładów odbudowy zabudowy Starego Miasta w zmienionym stanie. Dziś mieści się tu Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, które można zwiedzać za drobną opłatą.

Jeżeli jednak pójdziemy dalej prosto, dotrzemy do placyku Kanonia, który od wieku XV do roku 1780 był przykościelnym cmentarzem. Jednak już w tamtych czasach cmentarz obudowano domami drewnianymi, przekształconymi następnie w kamienice, których właścicielami zostali kanonicy (stąd nazwa ulicy). Po drugiej stronie placyku znajduje się apsyda kolegiaty św. Jana, gdzie po likwidacji cmentarza ustawiono figurę N.M. Panny Niepokalanie Poczętej. Figura ma przypominać o dawnej lokacji cmenatrza i stoi tam do dziś. Wsród kamieniczek, które stoją wokół placyku, warto zwrócić uwagę na narożną, która jest najwęższą kamienicą w Warszawie (od strony placu). W sąsiadującej z nią kamienicy, znajduje się Izba Pamięci Pułkownika Kuklińskiego, gdzie możemy bezpłatnie obejrzeć pamiątki związane z życiem i działalnością pułkownika. Wspomnieć jeszcze warto o dzwonie na środku placu, odlanym już w roku 1646 dla Kolegiaty Bożego Ciała w Jarosławiu, który do 1972 znajdował się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. Podobno dotknięcie dzwona i obejście go dookoła pomoże spełnić nam nasze życzenia, ale ile w tym prawdy…

Centrum edukacyjno-kulturowe

Zanim skręcimy w ulicę Dawną, przyjrzyjmy się jeszcze narożnemu budynkowi o numeracji Jezuicka 4. Jest to budynek dawnego Gimnazjum Zalascianum, który pełni od 350 lat różne funkcje edukacyjne i kulturalne. Od pierwszej szkoły jezuickiej z roku 1667 do Muzeum Pedagogicznego i Państwowego Instytutu Nauczycielskiego, które miały tu siedziby do czasu wybuchu II WŚ. Obecnie w budynku mieszczą się: Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej z kilkoma galeriami sztuki oraz bogatym programem edukacyjnym, a także Teatr Młyn i Teatr Małego Widza.

Nad skarpą

Przechodzimy przez wąską uliczkę Dawną i wychodzimy na taras widokowy, skąd rozpościera się panorama na prawobrzeżną Warszawę. Tutaj możemy na chwilę zrelaksować się na ławeczce obserwując nurt Wisły, wieże katedry św. Floriana, czy też Stadion Narodowy.

Gnojna Góra

Ten punkt widokowy zwie się Gnojną Górą, a to dlatego, że jeszcze do roku 1844 było tutaj wysypisko miasta Warszawy, gdzie wywożono wszystkie nieczystości. Przed wojną stał tutaj ogromny dom mieszkalny Pocztowej Kasy Oszczędności, ale po wojnie nie został już odbudowany. Warto rzucić jeszcze okiem na pomnik ‘Siłacz’ z 1908 roku, a także zadumać się na chwilę, przy głazie poświęconym żołnierzom, poległym w Powstaniu Warszawskim.

ul. Celna

Zanim pójdziemy w dół ulicą Brzozową, spójrzmy w lewo w ulicę Celną, gdzie w odbudowaną kamienicę wkomponowano fragmenty murów gotyckich. W tym miejscu znajdowała się Wieża Gnojna z furtą wychodząca na dawne wysypisko.

ul. Brzozowa

Możemy iść dalej ul. Brzozową w dół. Zabudowę tej ulicy po zachodniej pierzei tworzyły oficyny kamienic. Strona wschodnia zabudowywana była spichlerzami i młynami, gdyż koryto Wisły w czasach średniowiecza, znajdowało się o wiele bliżej Starówki niż dzisiaj. Po lewej stronie mijamy Centrum Intepretacji Zabytku – jeden z oddziałów Muzeum Warszawy, gdzie możemy obejrzeć proces odbudowy Starego Miasta, archiwalne zdjęcia, oraz autentyczne, najstarsze fundamenty kamienic, liczące sobie kilkaset lat. Idąc dalej po prawej mamy Dom Profesorski z pamiątkową tablicą, po lewej galerię sztuki Czułość i znów po prawej siedzibę ogranizatora wycieczek na segway’ach. Kawałek dalej mieści się również Centrum Edukacji Artystycznej oraz Cech Rzemiosł Metalowych.

Kamienne Schodki

Mniej więcej na tej samej wysokości w górę i w dół prowadzi wąska uliczka, co zwie się Kamienne Schodki. Jest to bardzo urokliwe miejsce, gdzie często fotografują się pary i wycieczki. To miejsce znane również z wielu obrazów, fotografii, itp.

Mury obronne

Z ulicy Brzozowej wchodzimy pod górę schodkami. Tutaj znajduje się kolejny z pomników Starówki – pomnik Warsa i Sawy, choć również dobrze może być to para powstańców warszawskich, gdyż na jego boku znajduje się kotwica Polski Walczącej. Warto dodać, że cały okoliczny teren i plac, który widać ze schodków w ogóle nie został odbudowany po II WŚ, a wcześniej był zabudowany dość gęsto.

Będąc na górze stoimy na relikcie dawnej Wieży Marszałkowskiej – najwyższej z wież obronnych Starej Warszawy. Warto wspomnieć, że Warszawa zanim zaczęła się rozrastać poza mury, posiadała trzy bramy wjazdowe, dwie baszty i sześć wież obronnych. Część z nich została zrekonstruowana, a część, tylko po trosze wyeksponowana po II WŚ. W każdym razie z miejsca, na którym stoimy, również rozpościera się ciekawy widok na Wisłę, zabudowę ulicy Mostowej i dach kościoła Dominikanów.

Barbakan

Stąd międzymurzem ruszamy w kierunku Barbakanu, który był ważnym elementem dawnych fortyfikacji. W późniejszym okresie częściowo rozebrany i przebudowany na kamienicę. Dzisiaj ten odcinek międzymurza i Barbakan to drugie po Rynku ulubione miejsce malarzy, sprzedających swoje prace. W okresie letnim w Barbakanie otwarta jest również wystawa prezentująca historię murów miejskich na przestrzeni lat.

W drodze do serca Starówki

Skoro obeszliśmy Starówkę bokiem, skierujemy się w końcu do jej serca, czyli na Rynek Staromiejski. Moglibyśmy pójść przez ul. Krzywe Koło, gdzie znajduje się Insytut Słowacki, Archiwum Państwowe i zejście w dół na wspomniane wcześniej Kamienne Schodki. My wybierzemy jednak główną arterię – czyli ulicę Nowomiejską, która dawniej prowadziła przez Bramę Nowomiejską do miasta Nowa Warszawa. Uliczka zawsze tętni życiem, niezależnie od pory roku, gdyż dzisiaj również służy jako główna droga dla spacerowiczy z Rynku Starego na Rynek Nowego Miasta. Znajdziemy tu sporo lokali gastronomicznych, a także Lapidarium – sklep z antykami, obok, którego nie możecie przejść obojętnie. Dlaczego? Wejdźcie do środka i sami się przekonajcie 🙂

Rynek Staromiejski

W końcu docieramy do Rynku Starego Miasta. Najbardziej gwarnego miejsca, tuż obok Placu Zamkowego. Tutaj również spotkamy malarzy, artystów, grafików, mimów, rycerzy, grajków, magików i każdego innego trudniącego się sztuką uliczną. Ogrodków gastronomicznych jest tu bez liku. Przy wejściu do każdego lokalu, a jest ich wiele, stoi elegancki kelner zapraszający nas do środka. Kilkaset lat temu wyglądało to identycznie, gdyż tutaj do XVIII wieku koncentrowało się życie miasta. Był tu plac handlowy oraz miejsce wieców politycznych i publicznych egzekucji. Na środku stał wielki ratusz rozebrany w 1817 roku, a obok niego pręgierz, klatka i kuna na niesfornych mieszkańców.  Warto jeszcze wspomnieć, że w okresie zimowym na rynku staje lodowisko miejskie, a całość jest pięknie przyozdabiana iluminacją świąteczną.

Kamienice

Każda ze stron rynku dorobiła się własnej nazwy: wschodnia – strona Barssa, zachodnia – Kołłątaja, północna – Dekerta, a południowa – Zakrzewskiego. Każda z tych kamienic ma również swoją własną indywidualną nazwę i historię. Skupimy się jednak na współczesności. Polecamy wstąpić do Muzeum Warszawy, które niedawno odrestaurowane (wciąż czeka na otwarcie drugiej części ekspozycji), zajmuje całą północną stronę Rynku. To miejsce stałej ekspozycji, różnych wystaw i prelekcji. Dwie kamienice po wschodniej części rynku zajmuje Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, które również prezentuje wiele ciekawych eksponatów związanych z życiem naszego wieszcza narodowego. Po tej stronie warto też odwiedzić Dom Sztuki Ludowej, sklep oraz muzeum bursztynu – Bursztynek, a także Staromiejski Dom Kultury. Oprócz tego kamienice rynku mieszczą liczne lokale gastronomiczne, Galerię Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej oraz siedzibę Stowarzyszenia Historyków Sztuki.

Warszawska Syrenka

Na środku placu podziwiać możemy pomnik symbolu miasta – warszawskiej Syrenki, wokół którego latem tryskają fontanny. Oryginał z roku 1855 ze względu na liczne uszkodzenia i chęć zabezpieczenia przed dalszym niszczeniem, znajduje się w Muzeum Historycznym.

Starówka kościelna

Jeżeli zdążyliście się już najeść, napoić i odwiedzić muzea, ruszajmy dalej. Wybieramy jedną z ośmiu uliczek odchodzących od Rynku – ulicę Świętojańską, której zabudowa niemalże w całości, od początku jej istnienia, należała do duchowieństwa. Nie dziwi więc, że tutaj znajdziemy dwa wspaniałe kościoły. Pierwszy to Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela, w której miejscu istniała drewniana kaplica już na przełomie XIII i XIV wieku. To najważniejszy kościół Warszawy, gdzie odbywały się śluby i koronacje królewskie. Bazylika posiada bogato zdobione wnętrze. Znajduje się tam wiele pomników i tablic ku czci wielkich Polaków. Warto też zajrzeć do podziemi udostępnionych zwiedzającym, gdzie pochowano wiele znanych postaci, odgrywających dużą rolę w historii Polski. Drugi obiekt to Kościół Matki Bożej Łaskawej, który sąsiaduje bezpośrednio z archikatedrą, do którego również warto wstąpić by podziwiać architekturę. Na ulicy Świętojańskiej ma również miejsce Galeria Plakatu Polskiego, sklepy z rękodziełem artystycznym, lokale gastronomiczne oraz publiczna biblioteka miejska.

Ulica Piwna

Po wyjściu na Plac Zamkowy skręcamy w prawo i raz jeszcze w prawo, w ulicę Piwną – jest to najdłuższa ulica na Starówce (250m). Pierwsze budynki z frontem od strony Placu Zamkowego mieszczą Galerię Plac Zamkowy, gdzie odbywają się aukcje dzieł sztuki, a także Warszawskie Centrum Informacji Turystycznej. W kamieniczkach, które mijamy, podobnie jak na całej Starówce, znajdziemy lokale gastronomiczne i sklepy z rękodziełem artystycznym. Najbardziej charakterystycznym budynkiem jest Kościół św. Marcina z 1353 roku oraz klasztor sióstr Franciszkanek. Jest tu również kolejny oddział Muzeum Warszawy, czyli Muzeum Farmacji im. Mgr farm. Antoniny Leśniewskiej.

Dwa Dunaje

Stąd trafiamy w dwie uliczki: Wąski Dunaj oraz Szeroki Dunaj, które nazwę swą wzieły od strumienia, który wpływał tędy do fosy. Dawno dawno temu była to część Starówki zamieszkana przez ludność żydowską, jednak jeszcze w czasach średniowiecza zostali oni wygnani z miasta. Na Szerokim Dunaju przed wojną znajdował się drugi plac targowy, który funkcjonował równomiernie z głównym placem na Rynku. Na rógu obu ulic znajduje się Muzeum Cechu Rzemiosł Skórzanych, natomiast niedaleko od ul. Rycerskiej, w jednej z kamienic otworzono Dom Strachu – Horror House.

Ostatnia prosta

Skręcamy w ulicę Rycerską, gdzie pod murem stoi pomnik dzielnego rycerza, przypominającego o średniowiecznym pochodzeniu miasta. Ulica Rycerska wraz z Międzymurzem jest przykładem nieco odmiennej odbudowy, mającej na celu ukazanie historii Starej Warszawy. Odsłonięte podczas bombardowań mury zostały po wojnie wyeksponowane. Wschodnia pierzeja ulicy została odbudowana w nieco zmienionym stanie, podczas gdy zachodnia w ogóle nie została odbudowana. Wcześniej między Rycerską, a Podwalem na całej długości biegły kamienice. Teraz widzimy mury miejskie i dawny teren fosy. Przy charakterystycznym budynku z zegarem, w którym mieści się Muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych skręcamy w prawo. Tutaj znajdują się pomnik Jana Kilińskiego i obelisk poświęcony Marii Konopnickiej. Zawijamy z powrotem w prawo, dochodząc do ostatniego punktu naszej podróży – do pomnika Małego Powstańca, który przypomina o dzieciach, które ginęły bohaterską śmiercią w Powstaniu Warszawskim. Pomnik ten robi ogromne wrażenie, gdy pozna się już historię miasta, które poniekąd dokonało żywota w roku 1944, by odrodzić się na nowo po wojnie.

Podsumowanie

Na przejście samej Starówki i poczucie klimatu tej najstarszej części miasta wystarczy wam jeden dzień. Jeżeli jednak chcecie poznać to miejsce lepiej, zagłębić się we wszystko, co ma do zaoferowania, zarezerwujcie sobie spokojnie 3 dni. Muzea, galerie, atrakcje, sklepy, lokale – aby to wszystko zobaczyć i poznać potrzeba wielu godzin. Możecie skorzystać z płatnego przewodnika lub wziąć udział w wycieczce tematycznej organizowanej przez przewodników na facebook’u. Ta druga forma cieszy się ostatnio dużą popularnością. Możecie również zaopatrzyć się w przewodnik graficzny lub pisemny i samemu ruszyć eksplorować Starówkę. Możecie dowiedzieć się samodzielnie wielu informacji czytając tę stronę, którą gorąco polecamy lub po prostu wydrukować nasz mini przewodnik i z nim połazić po Starówce – wybór należy do Was 🙂

Polecamy miejsca

Muzea:
Zamek Królewski oraz Pałac pod Blachą – zamek-krolewski.pl
Muzeum Archidiecezji Warszawskiej – Muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych

Galerie sztuki:
Stara Galeria Związku Polskich Artystów Fotografów –

horrorhouse.pl

Inne:
Towarzystwo Przyjaciół Warszawy – tpw.org.plusc.um.warszawa.plscek.plcea.art.plwarszawa.ap.gov.pllapidarium.plshs.plbiblioteka.waw.plwcit.waw.pl

Zapraszamy również na nasz oficjalny fanpage, aby obejrzeć pełną galerię z naszej wyprawy na Starówkę 🙂

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o